Dom Światłem Malowany

Po dłuższej przerwie z przyjemnością opowiem o dzisiejszych wydarzeniach. Rzutem na taśmę uzupełniliśmy niedobory świetlne w całym domu… prawie, bo w jednej szafie wciąż brakuje zasilacza do podświetlenia drążka, ale to już zupełny detal;).

Kilka dodatkowo podświetlonych miejsc zupełnie zmieniło cały budynek, przynajmniej ja mam takie wrażenie, na świeżo:). Zarówno w środku  jaki i z zewnątrz; brakowało np. delikatnego, rozproszonego podświetlenia w rejonie telewizora- teraz już jest:

20160114_172955_resizedm

Mamy jeszcze choinkę … jak widać- dzieci nie pozwalają jej rozebrać, choć uschła na wiór, wciąż dobrze się prezentuje… jest na prawie całą wysokość pomieszczenia:)

Luźno rzucona za szafką taśma led stworzyła całą świecącą dość delikatnie płaszczyznę, dodała klimatu. Brakowało mi jej:).

W przedsionku elektryk zajął się wnętrzem szaf, a oprócz tego wnęka przy przyszłym siedzisku zyskała podświetlenie akcentujące:

20160114_173735_resizedm

Podświetlona wnęka odbija się w wbudowanej szafce lustrzanej, naszej apteczce.

Z zewnątrz dom już nie tonie w mrokach naszej niedoświetlonej wsi, mam nadzieję, ze teraz będzie trochę bardziej widoczny z daleka- do tej pory bywały problemy z dojrzeniem budynku po zachodzie słońca:). Taśma led dokoła bramy garażowej z powodzeniem oświetla cały podjazd, a liniowe lampy na tarasie dodały mały wyrafinowany smaczek- detal, który mnie bardzo się podoba:

20160114_163025_resizedm

gotowe lampy leżą na dwuteownikach tworzących konstrukcję nośną daszku; idealnie wpasowują się w zadaną szerokość

20160114_163111_resizedm

I jeszcze ujęcia, które wałkujemy po wielokroć:) :

20160114_162914_resizedm

20160114_162947_resizedm

Uff… Teraz mam poczucie, że zostało dosłownie kilka detali…. i dom będzie wykończony w stopniu satysfakcjonującym:).