Ścian wewnętrznych ciąg dalszy

Powoli dom wypełnia się zabudową, na piętrze są wytyczone wszystkie ściany i po kolei opłytowywane. Każda ściana z każdej strony będzie miała po 2 płyty- sporo z tym pracy, ale potem łatwiej będzie wieszać na nich meble i aranżować wnętrza. Na piętrze są wydzielone wszystkie pomieszczenia i nie sposób wykonać zdjęcie z szerszej perspektywy:).

Doradcy Rigips strzegą naszej budowy. Ekipa przeszła gruntowne przeszkolenie, a przy okazji i ja złapałam trochę wiedzy fachowej:).

Podstawowa sprawa- to nie robić zabudowy dokładnie na wymiar. Profile pionowe powinny być nieco krótsze niż wysokość pomieszczenia- na wypadek późniejszego ugięcia stropu. Tak samo płyty- dobrze, jeśli są około 1cm nad posadzką. Wszędzie obwodowo taśma dylatacyjna. I ciekawostka: zgodnie z nowymi standardami, na połączeniach karton- gipsów z innymi stałymi elementami budynku, warto wykonać tzw. połączenie ślizgowe. Polega ono na naklejeniu taśmy na płaszczyznę dochodzącą do zabudowy g-k, jako warstwy przekładkowej, gwarantującej kontrolowaną rysę, jeśli tylko będzie ona musiała się pojawić. Dzięki temu ewentualna rysa będzie idealnie w narożniku, równa i najmniej widoczna. Tu na zdjęciu właśnie doradca firmy Rigips, pan Stanisław, demonstruje osobiście, na jakich łączeniach stosować taśmę będącą warstwą ślizgową:

20150211_112916_resized  20150213_121003_resized

 

po doklejeniu płyt g-k wystająca taśma zostanie odcięta i styk wypełniony akrylem, a najlepiej klejem polimerowym.

Tu ciekawostka- przy dostawie wełny na wszystkie ściany działowe, po wcześniejszych doświadczeniach i znając potrzebną ilość na naszą budowę- spodziewaliśmy się mniej więcej naczepy tej wełny. Tymczasem dojechała do nas dosłownie 1 (fakt: wysoka) paleta. Skompresowana do granic możliwości:). Na widocznym stosie jest materiał na wypełnienie 169m2 ścian działowych. Widać, jak  wyglądają paczki złożone po 4 sztuki, a jak rozluźnione. Każda paczka po otworzeniu rośnie dalej, co najmniej podwójnie.

20150212_100322_resized

W domu będzie cichutko:).

2 myśli nt. „Ścian wewnętrznych ciąg dalszy”

  1. Plan planem ale chyba moglibyście się wprowadzić na spokojnie przed wakacjami :)
    Ile miesięcy macie prezentować dom jako pokazowy?

  2. W sumie nowy plan jest taki, by wprowadzić się na początku wakacji , albo i wcześniej. Zobaczymy…
    A do naszego domu będzie można zajrzeć po umówieniu się. Nie będzie typowym modelowym niezamieszkanym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>