Dzień dobrych wiadomości: media, projekt, dofinansowania

Począwszy od rana. Idealny poniedziałek wyglądał tak: zadzwonił telefon; mamy informację o tym, że jednak projektowana kanalizacja w ulicy, przy której mamy działkę, będzie realizowana ze środków unijnych, dzięki czemu termin jej wykonania jest przewidywalny:). Na dodatek mamy szansę dołączyć do grona tych, którzy będą mieli wykonane przyłącze do działki nieodpłatnie. To jest wielkie wooow. Wreszcie wątek z mediami w roli głównej bez wspinaczki pod górę.

Gorzej z wodą. Od roku jeżdżę do Eko-Babic dopytywać o warunki na przyłącze. I wciąż to samo: najbliższe odcinki są wykonane, ale nie oddane do użytkowania. A my już nie mamy czasu na czekanie. Podjęliśmy ostateczną decyzję, że na czas budowy będziemy mieć wykonaną studnię. W trakcie prac zbadamy jakość wody i podejmiemy decyzję, czy jest sens ją uzdatniać, czy trzeba jednak ciągnąć długie odcinki przyłącza do sieci.

Ale to wątek poboczny, miało być pozytywnie ;). To kolejna dobra informacja: jednak będą dofinansowania na źródła energii i ciepła w budownictwie jednorodzinnym. Mniej, niż do tej pory na solary, bo 10-20%, ale będzie można jeszcze raz pochylić się nad tematem i zastanowić, co ma sens ekonomiczny. Na razie myślimy, że pompa ciepła powietrze-woda do ogrzewania ciepłej wody użytkowej.  Może fotowoltaika? Ze wstępnego rozeznania widzę, że jest wielki rozrzut ofert rynkowych: czasem 1 kW = 15 tys, a czasem 1kW= 3,5 tys.zł; nie rozumiem, skąd wynika tak duża różnica. W każdym razie są konkrety: program tych dofinansowań ma wejść najpóźniej w czerwcu bieżącego roku.

Ostatnia dobra wiadomość, to, że mamy już bardzo dopracowany projekt koncepcyjny. Dziś omówiliśmy dużo szczegółów. Przeanalizowane wszystkie możliwe okna, ściany, relacje. Jak mniemam, jesteśmy wszyscy zadowoleni z efektów.  Mąż, wg mnie, ma naprawdę sporo powierzchni „technicznej”, o którą mocno zabiegał, ja przestrzeń w idealnym układzie dla funkcjonowania naszej rodziny, a architekt dzielnie znoszący moją manię symetrii, wybronił przede mną kilka dobrych rozwiązań w bryle:). Bryła wygląda naprawdę dobrze. Teraz powinniśmy ustalić okładzinę akcentującą, która będzie drugim materiałem elewacyjnym oprócz białego tynku. Wpierw muszę jednak poćwiczyć sztukę negocjacji:).

Projektu nie pokazuję, pewnie w najbliższym czasie uczyni to nasz architekt, Michał Pierzchalski, który będzie dodawał wpisy na blogu z własnym punktem widzenia. Dzięki temu relacja będzie bogatsza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>