Aktualności

Dawno nie pisałam, dlatego w wielkim skrócie zdam relację z pola walki (i zmykam wyspać się wreszcie:) ). To dla zaskakująco dużego grona stałych czytelników, któremu dziękuję za uwagę i ze specjalną dedykacją dla Marcina:).

Wewnątrz budynku: gotowa podłoga w pomieszczeniu technicznym:

1d

Ruszt do sufitu rastrowego w tym samym pomieszczeniu:

2

Instalacja elektryczna w trakcie sprawdzania:

3

I teraz ciekawostka: przy stawianiu wszystkich ścian działowych, sufitów podwieszanych, montażu poszczególnych elementów tylko jeden kabel został przecięty. Na domiar złego przeze mnie samą. Podobno uszkodziłam samo uziemienie, ale na wszelki wypadek p. Piotr, elektryk, naprawił to miejsce.

Bardzo zaawansowane są w pracach łazienki:

4

Do białych płytek będzie fuga epoksydowa, do reszty- ceramiczna Kerakoll- ostatni hit, dość mocno zakorzeniający się na naszym polskim rynku.

Nasza łazienka, dokładnie taka, jaką wymyśliłam. Na razie mąż twierdzi, że „nie powala”, ale w sumie nie miała. Natomiast wiem, że jak pojawią się w niej białe dodatki i ceramika, blat- to i mężowi bardziej się spodoba:).

W łazience dzieci widoczne są już ciekawe faktury:

6

5

Udana moim zdaniem seria płytek z polskiej produkcji. Jest też ułożona posadzka, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia przed zafoliowaniem.

Nigdzie nie ma formatów mniejszych niż 60x60cm; cóż: „size does matter” :). Im mniej fug, tym lepiej.

Nawet pod schodami są ułożone większe formaty, z asortymentu Castoramy, tak jak w pomieszczeniu technicznym:

7

Nota bene jestem tak częstym gościem tego sklepu, że ostatnio stojąc lekko zagubiona w dziale metalowym usłyszałam: „dzień dobry, czego dziś pani szuka?:) ” od jednego z pracowników. Na koniec budowy pewnie poznam imiona większości personelu Castoramy:). Bardzo pomocny sklep, szczególnie dla kobiet budujących, prawie zawsze ktoś wyrośnie oferujący pomoc, gdy muszę zmierzyć się np. z ciężkimi workami, że już nie wspomnę o opakowaniach płytek po 40kg… Do tego zawsze można poprosić o pomoc przy załadowaniu zakupów do samochodu. I ta fascynująca ilość produktów wyzwalających we mnie najlepsze emocje… A na ukojenie zmęczenia- niezawodny dział „ogród”:).

Poza tym we wnętrzu szpachlowanie, gładzenie, równanie. Czekamy na kontakt wykonawcy tynków, który deklarował chęć przeszlifowania tynkowanych ścian wewnętrznych, i po tym będzie można gruntować, a potem malować sufity.

Rozwiązana jest już kwestia posadzek w budynku- która zaczynała mnie martwić, bo powinny być one gotowe mniej więcej za miesiąc, a ja dopiero teraz ustaliłam ostatecznie wykonawcę na piętrze. To oczywiście temat- rzeka- doczeka się osobnego wątku. Posadzki będą z kategorii „modnych” i kontrowersyjnych. Wg mnie najlepsze.

Na zewnątrz- przystąpiliśmy do wykonywania frontowej części ogrodzenia. Po raz ostatni odwiedził nas Budokrusz ze swoim betonem do zalania ław fundamentowych. Ogrodzenie będzie murowane z bloczków betonowych, tynkowane tynkiem cementowo- wapiennym, a potem tynkiem silikonowym. Nie wymyśliliśmy nic lepszego- przyznam, że przy podejmowaniu decyzji mieliśmy dłuższą chwilę zawahania : nie chcemy niepraktycznego ogrodzenia. Pod rozwagę brane były gotowe elementy imitujące kamień łupany, ale obawiałam się, że to będzie dość smutne, ponure i więzienne w odbiorze. Wolę zadbać o biały, czysty tynk. Z tego względu pewnie od strony drogi przy murze rozłożymy włókninę, na niej rozsypiemy żwir i posadzimy trochę traw. Ma być schludnie, bez zacieków i brudu. Brama i furtki- żaluzjowe, pełne, bez możliwości wglądu na nasz teren (czyli po polsku:) ).

20150416_154302_resized

wylany fundament pod ogrodzenie

20150417_143028_resized

pierwsze warstwy bloczków

Oto moja własna dzisiejsza praca: wysmarowanie izolantem przeciwwilgociowym wnętrza donicy:

8

Jak to przeschnie- dosypię żwiru na dno, a potem ziemia i roślinki. I pewnie rurka zasilająca w wodę.

A na koniec ciekawostka: jak ładne mogą być wypełnienia w opakowaniach produktów na budowie, w tym wypadku drzwi technicznych do schowka ogrodowego (dziś zainstalowanych):

20150414_143959_resized

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>