Prace nad trawnikiem

20150527_110434_resized

powierzchnia pokryta siatką na krety

20150527_164925_resized

rozwożona ziemia na siatce

Przekopując naszą działkę, czy to łopatą czy glebogryzarką, często nachodzi mnie refleksja, że Ci, którzy podejmują się zbudowania domu zupełnie własnymi siłami- albo wymagają od siebie poświęcenia najbliższych lat tej budowie, albo muszą pogodzić się z budowaniem przez lata. Całe przedsięwzięcie wymaga naprawdę wielu rąk i maszyn do pracy, ciężko znaleźć skrótowe rozwiązania. Nasze zasoby siłowe są tylko dokładką, a i tak angażują nasz cały wolny czas.

Ziemia, można powiedzieć, zmieszana z naszym potem, już prawie prawie gotowa do zakładania trawnika. Całość spulchniona glebogryzarką, w miarę możliwości odchwaszczona, z nawiezioną warstwą piasku. Na tym siatka, a na niej sukcesywnie rozwożona przez pana Piotra, naszego ogrodowego pomocnika, ziemia. Pan Piotr ma zdecydowanie więcej siły ode mnie i więcej czasu od mojego męża wobec czego teraz widać postępy z każdym dniem. Ziemię bardzo dobrej jakości, za radą operatora minikoparki, nabyliśmy w lokalnej przesypowni, przemieloną na maszynie,  drobną. Jest taka, jak nasz dawny humus, który znikł w otchłaniach gliny po wszelkich pracach w gruncie.

Dziś jest już rozwieziona pierwsza wywrotka ziemi i przygotowane miejsce na rozłożenie trawy z rolki. Taka będzie frontowa część ogrodu, specjalnie na uroczystość otwarcia; na pozostałej ziemi będziemy siać trawę w najbliższych dniach.

Nasze prace ziemne zbiegły się z naprawą rowu przydrożnego- może teraz nie będzie problemów z wodą?

20150527_110728_resized 20150527_110746_resized

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>