Instalacje cz.2, ogrzewanie i c.w.u.

Wydawać by się mogło, że przy ciepło i szczelnie wybudowanym domu najmniejszym problemem będzie sposób jego ogrzania. Nic bardziej mylnego. Przyznam, że jesteśmy już od dłuższego czasu zagubieni w myślach, na co i za ile zdecydować się.

Na chwilę obecną muszę zrobić założenia zapotrzebowania na ciepło, ponieważ nie mamy jeszcze konkretnych wyliczeń.  Zakładam, że musimy się zmieścić w wymaganym dla NF15 zapotrzebowaniu na energię użytkową do ogrzewania i wentylacji na poziomie 15 kWh/m2rok, projektant szacuje osiągnięcie wskaźnika ogrzewania ok. 12 kWh/m2rok.

Do wstępnych wyliczeń przydał mi się skrupulatnie sporządzony arkusz,  z którego skorzystałam dzięki uprzejmości blogera z centraltech.pl

Zakładając dane:

Dane budynku
Rodzaj budynku: Nowy dom jednorodzinny
Powierzchnia   ogrzewana: 195 [m2]
Liczba   mieszkańców: 4 [osoby]
Współczynnik   zapotrzebowania na ciepło, k = 15 [kWh/m2rok]
Zużycie c.w.u. : 60 [litr/osobę*dzień]
Temperatura   zimnej wody (wodociągowej): 10 [stC]
Wymagana   temperatura c.w.u.: 45 [stC]
Liczba   dni korzystania z c.w.u.: 365 [dni/rok]
Zapotrzebowanie   na ciepło
do   ogrzewania budynku, Qco = 2925 [kWh/rok]
do   ogrzewania c.w.u.,  Qcwu   = 3566 [kWh/rok]
Całkowite   zapotrzebowanie na ciepło, Q = 6491 [kWh/rok]

Oszacowałam obliczeniowe zapotrzebowanie na ogrzanie budynku i ciepłej wody użytkowej. Dla tego zapotrzebowania koszty ogrzewania uwzględniając różne źródła wyniosłyby zgodnie z tabelą:

koszty ogrzewania

co na wykresie porównawczym wygląda następująco:

koszty ogrzewania 2

A koszt wyprodukowania 1kWh ciepła wyniósłby odpowiednio:

koszty ogrzewania 3

Patrząc na te wykresy jasnym jest, że ze względu na koszty nie ma sensu żadna inwestycja w gaz, LPG, olej opałowy, a ze względu na problematyczność obsługi-  węgiel i drewno. Choć bardzo poważnie myślimy o kominku, bo miło byłoby mieć możliwość usiąść sobie przy ogniu w mroźną zimę, dodatkowo jest to zabezpieczenie na wypadek braku dostaw energii elektrycznej, która obsługuje ogrzewanie na wszelkie źródła ciepła.

Dużo myśleliśmy o użyciu pompy ciepła, zwłaszcza, gdy planowaliśmy budowę domu energooszczędnego. Wtedy nie było wątpliwości, że to bardzo korzystne źródło ciepła. Jednak przy niewielkim zapotrzebowaniu na energię do ogrzania domu pasywnego- myślimy, że trzeba to wnikliwie przeanalizować.

Brakuje w tym porównaniu kosztu wykonania ogrzewania podłogowego elektrycznego, co uzupełnię własnymi wyliczeniami na podstawie otrzymanych wycen.

Rozważamy:

- ogrzewanie elektryczne podłogowe, kablami grzewczymi zatopionymi w wylewkach, jako że to najpopularniejsza forma grzania dotychczas wybudowanych budynków niskoenergochłonnych w Polsce

- ogrzewanie wodne podłogowe- tu chcemy się pochylić nad tematem ze względu na komfort użytkowania i możliwość wykorzystania pompy ciepła, którą i tak planujemy zakupić do ogrzania ciepłej wody użytkowej

- grzanie nadmuchowe ciepłym powietrzem, ponieważ będziemy inwestować w rozprowadzenie systemu rekuperacji.

Kolejny fakt, to taki, że do naszej planowanej konstrukcji budynku najbardziej pasowałoby ogrzewanie akumulacyjne, poprzez posadzki i ściany (silka bardzo dobrze kumuluje ciepło). To przemawia za ogrzewaniem podłogowym.  Przyjmuje się, że ogrzewanie nadmuchowe najlepsze jest do budynków szkieletowych, nie posiadających właściwości kumulujących, w których łatwo sterować temperaturą. Może okazać się, że dla nas to będzie wrażenie zimna poprzez zimne przegrody budynku.

Swego czasu zadałam miłośnikom budowania energooszczędnego pytanie na forum Muratora, jak taki budynek ogrzać, i zdecydowanie wygrały kable w wylewkach. Wypowiedzieli się w tym temacie przede wszystkim mieszkańcy domów okołopasywnych. Pojawiły się też głosy, że szczęśliwie nie posłuchali oni całego grona doradców ciągnięcia instalacji c.o. Można jednak znaleźć i takich, co mają wodną podłogówkę w domach NF15.

Weryfikując możliwość położenia kabli grzewczych okazało się, że ich moc w najszerszym komfortowym rozstawie (do 25cm) przekracza kilkukrotnie zapotrzebowanie na ciepło, wynosząc około 50-60kW/m2, co oznacza, że takie ogrzewanie będzie załączało się na krótkie okresy , i z dużym prawdopodobieństwem podłoga i tak będzie całkiem zimna” w odbiorze” przez większość czasu. A my chcemy mieć komfort poczucia ciepła.

Nie wiem, w którą stronę ruszyć ten temat, zatem poprosiłam kilka firm o przygotowanie ofert na każdy typowany sposób ogrzewania, i metodą kalkulatorową może uda się dojść do konkretniejszych wniosków…

Edit: 20.02.2014:

Mamy obliczone zapotrzebowanie na ciepło:

- do c.o. = 2850 kWh/rok

- do c.w.u. = 3566 kWh/rok

Widzimy, że dużo więcej zużywać będziemy energii na podgrzanie wody użytkowej. Dlatego przeszperawszy rynek i mając pierwsze oferty możemy zrobić kalkulację kosztów zwrotu.

Po pierwsze porównuję 3 warianty:

a) grzanie posadzek kablami, c.w.u. bojlerem (najmniej inwestycyjne, ale opierające się w całości na prądzie)

b) grzanie posadzek kablami, c.w.u małą pompą ciepła powietrze -woda (koszt małej pompy ciepła jest zachęcający do rozważań, ale muszę tu zaznaczyć, że nie jest łatwo znaleźć pompę o niewielkiej mocy i odpowiednim COP),

c) grzanie posadzek wodną podłogówką i c.w.u. mocniejszą pompą powietrze-woda (inwestycyjnie drożej, ale daje duży komfort, i bardziej uwalnia od być może zmiennych kosztów energii)

Ogrzanie wszystkiego prądem w naszym przypadku wyniesie 2438zł/rok (6416kWh x 0,38zł /kWh). Grzanie w systemie mieszanym (b) : 1796,2zł, grzanie wszystkiego pompą i wodna podłogówka to 1283zł rocznie (COP =3,0, koszt 1kWh= 0,20zł).

Zakładam w porównaniach kosztów elektryczny bojler z zasobnikiem 300l za 3000zł, pompę ciepła do c.w.u za 8850zł (z zasobnikiem 300l) i pompę do całości za 15500zł.

Koszt położenia kabli z materiałem to 11165zł. Koszt położenia wodnej podłogówki to 16000zł.

Różnica w inwestycji, gdy ogrzewamy wszystko pompą: 17335zł.

Różnica w inwestycji w wariancie mieszanym: 5850zł.

Różnica w kosztach opłat rocznych, gdy wszystko grzejemy pompą to 1155zł.

Różnica w opłatach rocznych, w trybie mieszanym to 641,8zł.

To nam daje czas zwrotu mocniejszej pompy: 15 lat i czas zwrotu kosztów pompy do cwu: 9 lat.

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że wątpliwe jest inwestowanie w c.o. w naszym przypadku, nawet w sytuacji, gdy użylibyśmy najtańszej eksploatacyjnie i kosztowo pompy powietrznej. Zawsze dochodzi możliwość rozszczelnienia instalacji, koszty serwisowania urządzenia, możliwość awarii, naprawy albo wręcz potrzeba wymiany pompy przed czasem zwrotu. Dużo lepiej ma się sprawa z niewielką pompą do podgrzania wody użytkowej, tym bardziej, że nigdy nie wiadomo, czy nasza rodzina zmieści się w klasycznych przelicznikach zużycia wody- wtedy przelicznik byłby jeszcze korzystniejszy. Nieduża inwestycja daje konkretny zwrot. A jeśli uda się kupić taką pompę do 7000zł to zwrócą się jej koszty w niecałe 6,5 roku…

 

 

 

5 myśli nt. „Instalacje cz.2, ogrzewanie i c.w.u.”

  1. Witam! Właśnie kupujemy działkę z mężem i jesteśmy zainteresowani wybudowaniem domu pasywnego. Dlatego chciałabym się dowiedzieć w jaki sposób dokonaliście obliczeń zapotrzebowania na ciepło? Czy jest szansa skorzystania z już istniejących wzorów, tabel?
    Pozdrawiam Iwona

  2. Można to zlecić, a można też samemu policzyć korzystając z gotowych programów do Obliczenia Zapotrzebowania na Ciepło, jak te omawiane szeroko na forum Muratora:
    http://forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?79-Dom-energooszczędny-projekt-dom-życie
    Ja do kalkulacji kosztów zaczęłam od założeń (miałam o tyle łatwiej, że wiedziałam, że muszę zmieścić się w standardzie NF15), które potem potwierdziły się w gotowej charakterystyce energetycznej. Dalej, do wybrania systemu grzewczego i do cwu, korzystałam z gotowych kalkulatorów. pozdrawiam, marzena

  3. Dzięki za bloga i chęć dzielenia się informacjami :)
    Teraz potrzebujemy przebić się przez nieogarniony system znaczków, wzorów i tabelek, aby zaczął coś znaczyć dla nas i był pomocny w obliczeniach. Pozdrawiam. Iwona

    1. Pani Marzeno,
      W najnowszym wydaniu magazynu Ładny Dom jest obszerny artykuł o Państwa domu.
      Jest tam m.in. informacja o tym, iż cała inwestycja kosztowała 800 tys zł. Na blogu podaje Pani informacje, że sso kosztował 850 zł/m, czyli około 160 tys.
      Czy moze Pani podać koszty z uwzględnieniem podziału na sso, instalacje z podziałem na rodzaj, stolarka okienna i drzwiowa, ocieplenie. Chodzi o ogólny zarys kosztów poszczególnych etapów z pominięciem urządzenia domu, bo to raczej bardzo indywidualna i przede wszystkim prywatna sprawa.
      Jeżeli dysponuje Pani juz jakimikolwiek wnioskami o ogrzewaniu elektrycznym i moze sie Pani nimi podzielić, zaspokoi Pani ciekawość nie tylko moją (od kilku tygodni próbuje przekonać męża do tego typu ogrzewania i jak narazie skutek marny:-( )
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>