Przerwa w budowie, a w międzyczasie…

Pielęgnujemy beton. Nie miał lekko, zaraz po wylaniu nagle zrobiło się w kraju upalnie. I tak przez niemal cały tydzień. Potem 2-3 dni pochmurne i lekko deszczowe, a potem znów słońce…

Jestem mądrzejsza o jedno przemyślenie: następnym razem nie dopuszczę, jeśli znów będzie upał- do wylewania betonu w południe. Będę trzymała wszystkich i nie wypuszczę do wieczora, to jedyna dobra pora na wysokie temperatury. Zbyt dużo ryzyko, że coś pójdzie nie tak, i potem sytuacji nie da się uratować.  U nas na razie jest ok, ale podobno puki nie minie żelaznych 28 dni, nie mogę być pewna na 100%, że wszystko związało, jak należy.

20140617_184325_resized

Fachowa pomocnica w trakcie pracy. Jak widać na zdjęciu, samą płytę po prostu zalewaliśmy wodą w obawie przed np. szokiem termicznym przy polewaniu nagrzanej i podsuszonej powierzchni. Najgorzej było z tarasami, w upał właściwie można było je stale polewać wodą, tak wysychały.

Oprócz tego przyjechała dostawa zaprawy klejowej oraz zwykłej cementowej pięknym wozem:

20140616_113224_resized

Jutro przyjadą stemple- kupione bezpośrednio w tartaku. W poniedziałek planowana jest dostawa bloczków keramzytobetonowych na garaż, a we wtorek ma przyjechać cegła silikatowa. We wtorek spotykam się też z doradcą technicznym szczelnych przewodów kominowych by ustalić ich ostateczne położenie i szczegóły wymiarowo- montażowe. Zatem budowa nie śpi….

Pojawił się też baner na ogrodzeniu:

20140619_135043_resized

W najbliższy czwartek ekipa wznowi prace, i mam nadzieję, że zaczniemy się piąć do góry.

Środa, 25 czerwca: mamy już komplet materiałów na ściany parteru:

przyjechały bloczki keramzytobetonowe, bezpośrednio z fabryki Uciechowski, z Raszkowa. Na miejscu rozładowywał je lokalnie zorganizowany samochód z HDSem:

20140623_111146_resized_1

20140623_113903_resized_1

Keramzytobeton prezentuje się naprawdę dobrze:

20140623_140331_resized_120140623_140310_resized_1

Myślę, że to najlepszy wybór na jednowarstwową ścianę, nieocieploną, nieogrzewanego garażu.

Dojechała też Silka z pobliskiego składu HMB, i mamy palety rozstawione do murowania:

20140624_113140_resized_1

Silikat wybraliśmy, by ściany posiadały potencjał kumulacyjny. W razie skoków nasłonecznienia i temperatury- jest więcej pojemności cieplnej na niwelowanie tzw. pików- powinno to wpłynąć realnie na komfort użytkowania domu. Najsłabszy moment dla takiej ściany to długoterminowe wysokie temperatury latem, które nagrzeją ją tak, że może pojawić się problem z odprowadzenia nadmiaru ciepła i wydłuży czas podwyższonej temperatury wewnątrz. To już niestety zweryfikujemy w naturze, mam nadzieję że zadaszenie od południa i żaluzje zewnętrzne zminimalizują ten efekt. + ew. nocne przewietrzanie.

Przy wieczornym polewaniu betonu towarzyszył mi taki ladszafcik:

20140624_211703_resized_1

Od jutra od rana murowana będzie bryła główna budynku z cegły silikatowej. Już drżę na samą myśl, czy uda się bez przygód zacząć- nie jest łatwo wyprowadzić poziom na zaprawie 1-3 milimetry i przy wahaniach wymiarowych cegły do 1mm…

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>