Po rozszalowaniu

W tym tygodniu ekipa Pana Konrada po raz ostatni odwiedziła nas i rozszalowała całą misterną konstrukcję. Pracy było mnóstwo z dwoma stropami, wszystkimi nadprożami żelbetowymi, słupami, attyką i oczywiście moimi ulubionymi detalami.

20140820_103409_resized

Bez deskowania zrobiło się bardzo przestrzennie, zwłaszcza w części dziennej:

20140819_194911_resized

20140820_103450_resized

Pierwsza myśl, po odsłonięciu konstrukcji: sufitu nad wejściem nie tynkujmy. Wymaga to jednak jeszcze głębszego zastanowienia, by pogodzić je z zaplanowanym oświetleniem.

Sufit garażu też ma w sobie urok, pomimo pewnych niedociągnięć wynikających z rozeschnięcia się desek:

20140819_110446_resized

I może ciekawie wyglądać z techniczną lampą.

 

Ekipa wykonała drobne poprawki

Ekipa wykonała drobne poprawki

 Te elementy mają już formę wykończoną na gotowo, potraktujemy je jedynie impregnatem i być może przepolerujemy fragmenty:

20140820_103308_resized

20140820_103319_resized

20140820_103511_resized

donica przy wejściu

Esencja struktury- dla mnie piękna w swej niedoskonałości.

 

 

 

5 myśli nt. „Po rozszalowaniu”

  1. witam
    jeżeli to nie problem bardzo proszę o dokładny opis tworzenia szalunku do donicy betonowej. chcę taką jak na zdjęciach, i pragnę ją zrobić sama.
    pozdrawiam

    1. Dzień dobry, do donicy został zrobiony klasyczny szalunek, z tym zastrzeżeniem, że użyliśmy płyt szalunkowych wodoodpornych (czarnych), by wytrzymały długo. Szalunek był przygotowywany przez ekipę ogólnobudowlaną podobnie, jak pozostałe elementy, ale gęsto usztywniony (także od góry) i skręcony prętami, oczywiście uwzględniał część fundamentową donicy. Wlano do niego beton z gruszki (pryskało na boki mocno) i jak odrobinę związał beton, a upały trwały w najlepsze- zakrywałam donicę z góry folią i oczywiście cierpliwie zwilżałam. Później, po rozszalowaniu, wykonawca przewiercił otwór/ odprowadzenie wody z wnętrza, a ja wysmarowałam całe wnętrze dokładnie folią w płynie nadającą się na mokre, zewnętrzne miejsca. Dalej wypełniłam dużą część dna warstwą drenażową (keramzytem), na to położyłam agrowłókninę, a resztę wypełniłam ziemią.

      1. dziekuje bardzo za szybką odpowiedź, niedługo będziemy działać i mam nadzieję że będzie pięknie, pozdrawiam
        Basia

      2. Witam, czy pod przedstawiona donice byl robiony fundament tradycyjny, czy donica w srodku jest bez dna?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>