Pierwsze zakupy wnętrzarskie

Czas na przyjemności:). Natrafiłam na bardzo ciekawe oprawy oświetleniowe, absolutny „low budget”, dlatego kupiłam bez chwili wahania. Będą idealne do przedsionka, w takiej konfiguracji kolorystycznej, jak na zdjęciu:

20141025_203405m

Mężowi też się bardzo spodobały:)

Z żarówkami LED 9-11 Watt (upraszczając to w przybliżeniu odpowiednik tradycyjnej żarówki 100W), będą mocno oświetlały naszą strefę wejściową.

Idąc za ciosem mam już także oprawy do łazienki dzieci:

oprawa wbudowana o średnicy 15cm

oprawa wbudowana o średnicy 15cm

Źródło zakupu i jego cena podobna. Oczywiście LED, i to dość mocny: 10W.

Do wykończenia elewacji zamówiłam parapety. Miały być aluminiowe, ale ich wycena była na tyle wysoka (ze względu na niestandardową głębokość: 36cm), że zdecydowaliśmy się na szlachetniejsze, granitowe. Pewnie niemal w tej samej cenie w ostatecznym rozrachunku (z montażem i impregnowaniem).

Sprezentowana koza ogrzewa od tygodnia  wnętrze susząc powoli tynki i wylewki. Wczoraj, gdy ocieplenia było już sporo na elewacjach, zaczęłam odczuwać w budynku przyjemne ciepło. Wcześniej uciekało ono bardzo szybko.  Oto nasz piecyk:

20141025_113425m

Jeszcze chwila, i będzie można w naszym domu produkować takie smaczności:

jeszcze chwila, i będzie można robić w tym domu takie smaczności:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>