Archiwa kategorii: Dygresje

Brak kontenera

Dla mnie nie oczywista kwestia, dlatego o tym napiszę. Odkryłam w naszej gminie ” Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów”, do którego mogę przywozić odpowiednio podzielone odpady budowlane, bez żadnych opłat. Dzięki temu nie musimy na razie zamawiać kontenera, a na działce jest czysto. Trafiony pomysł:). Trudno sobie to pewnie wyobrazić, ale na budowie jest mnóstwo śmieci, które rosną w wielkie stosy w ciągu dnia. Każda partia używanego materiału ma opakowanie, kilka opakowań ma wspólną ofoliowaną paletę, i tak dalej. Im szybciej budujemy, tym więcej śmieci, z którymi trzeba się rozprawić. Jest to problem, który widzą też producenci .  Spotkałam się z akcjami zabierania opakowań z placu budowy przez powiązane firmy z producentami styropianu czy silikatów, ale trzeba wtedy dysponować fakturami zakupowymi na większe ilości tych materiałów, i właściwie tylko budując duży dom można skorzystać z takiej usługi. Tym bardziej gminny pomysł przypadł mi do gustu:). Niestety muszę dodać, że nie w każdej gminie jest takie miejsce, ale wszystko przed nami…

Kamień węgielny

Miło nam poinformować, że „na dobry początek” odbędzie się uroczystość symbolicznego wmurowania kamienia węgielnego pod budowę naszego domu. W uroczystości planują uczestnictwo przedstawiciele Krajowej Agencji Poszanowania Energii, Grupy Saint Gobain, Gminy Stare Babice i kilku innych instytucji sympatyzujących z tematyką budownictwa energooszczędnego. Na pewno będą także dziennikarze, w tym patrona medialnego naszego wygranego konkursu- Muratora, oraz lokalnej Gazety Babickiej, która zda później relację z wydarzenia na łamach czasopisma. Termin jeszcze ustalamy, na chwilę obecną mogę napisać tylko, że prawdopodobnie będzie to czerwiec :).
Cieszy nas, że Wójt  gminy Stare Babice, Pan Krzysztof Turek postanowił swoją obecnością  wzbogacić tę uroczystość, potwierdzając tym samym, że gmina, w której planujemy dalsze życie naszej rodziny aktywnie promuje inicjatywy budownictwa energooszczędnego i szeroko rozumianej ekologii.
Wójt Gminy Stare Babice obejmie naszą budowę honorowym patronatem .

[edit, 30.04.2014]

Wiemy już, że uroczystość wmurowania kamienia węgielnego odbędzie się 20 czerwca w godzinach przedpołudniowych. Będę pod koniec maja dodawała niezbędne szczegóły. Zapraszam wszystkich zainteresowanych, na życzenie udostępnię adres inwestycji.

Dzień dobrych wiadomości: media, projekt, dofinansowania

Począwszy od rana. Idealny poniedziałek wyglądał tak: zadzwonił telefon; mamy informację o tym, że jednak projektowana kanalizacja w ulicy, przy której mamy działkę, będzie realizowana ze środków unijnych, dzięki czemu termin jej wykonania jest przewidywalny:). Na dodatek mamy szansę dołączyć do grona tych, którzy będą mieli wykonane przyłącze do działki nieodpłatnie. To jest wielkie wooow. Wreszcie wątek z mediami w roli głównej bez wspinaczki pod górę.

Gorzej z wodą. Od roku jeżdżę do Eko-Babic dopytywać o warunki na przyłącze. I wciąż to samo: najbliższe odcinki są wykonane, ale nie oddane do użytkowania. A my już nie mamy czasu na czekanie. Podjęliśmy ostateczną decyzję, że na czas budowy będziemy mieć wykonaną studnię. W trakcie prac zbadamy jakość wody i podejmiemy decyzję, czy jest sens ją uzdatniać, czy trzeba jednak ciągnąć długie odcinki przyłącza do sieci.

Ale to wątek poboczny, miało być pozytywnie ;). To kolejna dobra informacja: jednak będą dofinansowania na źródła energii i ciepła w budownictwie jednorodzinnym. Mniej, niż do tej pory na solary, bo 10-20%, ale będzie można jeszcze raz pochylić się nad tematem i zastanowić, co ma sens ekonomiczny. Na razie myślimy, że pompa ciepła powietrze-woda do ogrzewania ciepłej wody użytkowej.  Może fotowoltaika? Ze wstępnego rozeznania widzę, że jest wielki rozrzut ofert rynkowych: czasem 1 kW = 15 tys, a czasem 1kW= 3,5 tys.zł; nie rozumiem, skąd wynika tak duża różnica. W każdym razie są konkrety: program tych dofinansowań ma wejść najpóźniej w czerwcu bieżącego roku.

Ostatnia dobra wiadomość, to, że mamy już bardzo dopracowany projekt koncepcyjny. Dziś omówiliśmy dużo szczegółów. Przeanalizowane wszystkie możliwe okna, ściany, relacje. Jak mniemam, jesteśmy wszyscy zadowoleni z efektów.  Mąż, wg mnie, ma naprawdę sporo powierzchni „technicznej”, o którą mocno zabiegał, ja przestrzeń w idealnym układzie dla funkcjonowania naszej rodziny, a architekt dzielnie znoszący moją manię symetrii, wybronił przede mną kilka dobrych rozwiązań w bryle:). Bryła wygląda naprawdę dobrze. Teraz powinniśmy ustalić okładzinę akcentującą, która będzie drugim materiałem elewacyjnym oprócz białego tynku. Wpierw muszę jednak poćwiczyć sztukę negocjacji:).

Projektu nie pokazuję, pewnie w najbliższym czasie uczyni to nasz architekt, Michał Pierzchalski, który będzie dodawał wpisy na blogu z własnym punktem widzenia. Dzięki temu relacja będzie bogatsza.